Bogowie

W świecie Koni z Południa istnieją konie, które górują nad wszelką materią i kierują żywiołami, życiem.

Imię: Yasza
Jest to bogini władająca powietrzem i wszelkim stworzeniem. Pod jej wezwanie może ukazać się błyskawica, spod ziemi może wyrosnąć nowy gatunek zwierzęcia, rośliny.
Uznawana jest za boginkę wiosny, nowego życia.
Często zestępuje na ziemię, by móc obcować ze swoimi owocami. Z natury jest spokojną, cichą klaczą o charyzmatycznych myślach.


 Imie: Mistral
Jest to bóg mórz, oceanów i deszczów. Włada wodą. Wywołanie tsunami to dla niego bułeczka z masełkiem. Potrafi porozumieć się z morskimi stworzeniami i przywołać je. Służą mu na każde skinienie. Uznawany jest za boga jesieni.
Tak jak Yasza często schodzi na ziemię, by pomóc potrzebującym. Z natury jest jednak porywczy, wredny i cyniczny. Lubi drażnić innych.


Imię: Raitar
Bóg ognia, uznawany również za boga śmierci i nieszczęścia. Został potępiony przez Yaszę z powodu pewnego wypadku, który spowodował na ziemi. Obecnie została na niego nałożona klątwa, której musi przestrzegać, inaczej stanie się zwykłym koniem wypędzonym z Raju. Ma również zakaz schodzenia na ziemię, chyba, że zostanie wybawiony. Uznawany za boga lata.
Spłodził tylko jedno źrebię z ziemską klaczą, a z powodu klątwy nie miał okazji później zejść na ziemię ponownie. Tak więc Dust jest jedynym synem Raitara.
Jego charakter jest trudny. Raitar to dość, że cichy, to na dodatek niezależny i nie raz wredny ogier. Jako jedyny urodził się na ziemi i był zwyczajnym koniem. Yasza widząc jego wnętrze, uwierzyła w dobre intencje konia i naznaczyła go na stróża dusz.


Imię: Opatus
Bóg ziemi. Panuje nad skałami, porozumiewa się ze wszelkim stworzeniem ziemskim.
Zwyczajny ogier o cichym usposobieniu. Tajemniczy i spokojny, bardzo rzadko porywczy, a nawet można powiedzieć, że odznacza się nadzwyczajną nieśmiałością do nieznajomych. Uznawany jest za boga zimy.
Prawie całe dnie spędza na Ziemi, jako jej opiekun. Często go jednak nie widać, ponieważ potrafi stać się zupełnie nie widoczny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz